• Wszystkich wizyt: 15465
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 302
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« gru    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Colgate max white one

 

Witam was kochani!

Dzisiaj przedstawię wam jedną z najlepszych <a może nawet najlepszą> past jakich udało mi się używać. Jest to pasta Colgate max white one. Występuje ona w różnych smakach <?> a ja wybrałam ostatnio akurat fresh <wcześniej miałam zwykłą>.

Pasta jest bardzo przyjemna i odświeżająca w smaku i zapachu, a jej konsystencja wygląda tak <w wersji fresh>:

 

 

Według reklamy wybiela ona zęby o jeden odcień w ciągu jednego tygodnia. Nie sprawdziłam tego tak dokładnie ale zauważyłam że po jakimś czasie moje zęby na prawdę są bielsze. Nie są to tylko moje odczucia, ponieważ sprawdziłam to też na bardzo popularnym kanale i pozwolę sobie tutaj dodać interesujący mnie filmik:

Test pasty zaczyna się od 6:03. Myślę że więcej nie muszę pisać na ten temat, ponieważ to wy musicie sami ocenić czy ta pasta będzie wam odpowiadać. Gdybyście mieli jakieś pytania piszcie w komentarzach, z chęcią odpowiem :)

Buziaki!

Bąbelkowa kąpiel

 

Body & Earth to cudowne bąbelki do kąpieli o zapachu orchidei. Świetny zapach= magiczna atmosfera podczas codziennej kąpieli. Niedawno skończyłam drugi płyn widoczny na zdjęciu. Oba nie różnią się niczym oprócz koloru konsystencji- przynajmniej ja nic nie zauważyłam. W zestawie były również żel do kąpieli który skończyłam już dawno temu i balsam do ciała który aktualnie kończę. Znajdowała się tam również myjka która należy do moich ulubionych przyrządów do mycia. Zestaw dostałam w prezencie, więc nie mam zielonego pojęcia ile kosztuje ani gdzie go kupić ale z pewnością gdyby ktoś go gdzieś zobaczył to polecam :)

Serum na zniszczone końcówki

Serum na suche i zniszczone końcówki włosów Avon Advance Techniques  nadaje się do każdego rodzaju włosów. Natychmiast wygładza suche i zniszczone końcówki, a także odżywia włosy. Nadaje im miękkość, jedwabistość i blask. Należy jedynie wziąć kilka kropel i nałożyć na suche lub wilgotne włosy. I gotowe ^.^

Wiele moich koleżanek mówiło mi o jego wspaniałym działaniu, lub o tym że fryzjerka im poleciła. Postanowiłam sama sobie go kupić, gdy zobaczyłam jego cudowne działanie na włosach mojej kuzynki która tyle razy rozjaśniała sobie końcówki, że myślałam ze nie da się ich odratować bo były suche dosłownie jak zużyta szczotka. Jednak po kilku użyciach serum jej włosy nabrały blasku i były mięciutkie i zdrowo wyglądające ;D

Ja z kolei mam problem z rozdwajaniem się końcówek. Oczywiście serum nie stworzy mi od razu (ani kiedykolwiek) zdrowych końcówek, jednak dobrze je skleja. Tym samym włosy wyglądają na niedawno podcięte (bez rozdwojeń) i rozdwojenia nie idą dalej w górę. Serum posiada także ładny zapach i naprawdę jestem z niego bardzo zadowolona. Na pewno kupię go jeszcze raz!

Cena kosmetyku waha się z numeru na numer katalogu od 8 do 15 zł lub coś takiego ;p Jest tam tego 30 ml ale serum wystarcza na bardzo długo ponieważ do jednej aplikacji używa się dosłownie kilku kropel preparatu. Dla pań które mają problem z końcówkami ten kosmetyk będzie idealny.

Christina Aguilera

 

Woda perfumowana Christina Aguilera to 15 ml pełnej rozkoszy zamkniętej w butelce.

„Seksowny, rozrywkowy i czarujący – Christina Aguilera to zapach dla kobiet, które wiedzą, czego chcą, i w pełni rozkoszują się swoją kobiecością. Kompozycja jest eliksirem pełnym uwodzicielskiej mocy i harmonijnego ciepła. Kwiatowo-owocowej nucie serca, którą tworzą aromaty śliwki, piwonii i jaśminu, towarzyszy akord egzotycznego sorbetu owocowego w nucie głowy i baza złożona z połączenia wanilii i szlachetnej nuty drzewnej, której nie sposób się oprzeć. Christina Aguilera – pełnia władzy dla absolutnej kobiecości!”

Zgadzam się całkowicie z tym opisem. Ten zapach uwodzi i jest baaardzo kobiecy. Urzekło mnie też opakowanie samego kosmetyku. Pudełeczko jest tak cudne, ze nie zdołałam go wywalić ;( A sama buteleczka też przyciąga wzrok swoją prostą ale śliczną kokardką.

Ceny za 15 ml tego cudeńka wahają się od 30 do nawet 90 zł. Musicie po prostu szukać a na pewno znajdziecie coś taniego ;)

Tradition de Hammam

 

Cześć kochani :)

Niedawno zamawiałam paczkę w Yves Rocher i dostałam pełno darmowych próbek ^.^ Dzisiaj przedstawię wam balsam i peeling z serii Tradition de Hammam.

„Od niepamiętnych czasów, Marokanki stosują sekretną recepturę pozyskiwania oleju arganowego. Jego tysiące zalet sprawiły, że został on nazwany „Marokańskim złotem”. Daj się uwieść zmysłowemu zapachowi… Owocowa nuta zapachowa różanego olejku aromatycznego lub relaksujący zapach kwiatu pomarańczy… Każdy produkt z serii Tradition de Hammam ma własny, jedyny w swoim rodzaju, zmysłowy zapach.”

Czy na pewno? Zgodzę się że peeling pachnie świetnie i jego zapach utrzymuje się na skórze dość długo… ale balsam to już inna kategoria.

Balsam Tradition de Hammam uważam za porażkę nad porażkami. Jego zapach odstrasza ludzi, ‚pachnie’ jakby ziemią lub zepsutą kawą (a miał pachnieć olejkiem arganowym i kwiatem pomarańczy :<).  W dodatku nie wchłania się zbyt dobrze. Może niektórym panią podpasuje <chociaż nie wiem dlaczego> ale u mnie zdecydowanie odpada.

Peeling Tradition de Hammam to z kolei świetny kosmetyk. Jest dość gruboziarnisty, świetnie relaksuje w czasie kąpieli i ma świetny słodki zapach. Jeden z lepszych peelingów jakie do tej pory użyłam ;) Jedyny minus- nie można go używać na twarz, ale to jakoś wytrzymam ;p

Mieliście do czynienia z tymi kosmetykami? Może chcecie spróbować? <peelingu oczywiście ;p>

Kolorowy egzamin

Witajcie!

Sesja sesja sesja… wszyscy studenci to przechodzą. I chyba każdy z nich chciałby wszystko zaliczyć with flying colors ;D

Znudziła wam się biała bluzka do czarnej spódniczki? Mi zdecydowanie tak. Dlatego na ostatnie dwa egzaminy poszłam ubrana tak:

 

 

Może nie jest to tęcza kolorów, ale na pewno nietypowa kompozycja jak na zwykły egzamin. Kolorowo, wygodnie i z klasą ;)

Marynarka- Reserved

Podkoszulek- F&F

Spodnie- No name

Buty- Centro

Torebka- Tally Weijl

Okulary- S.Oliver

Makijaż Inglot

Hejka!

Dzisiaj kolejny wpis z darmowym makijażem na czele ;)

Tym razem zatrzymałam się w Inglocie, poszukując przy okazji białej kredki do oczów. Przy zakupie spytałam się czy dzisiaj aby przypadkiem nie ma darmowego makijażu, ponieważ czytałam o tym na stronie galerii a przechodząc koło tego sklepu kilka razy nie zauważyłam nikogo kto by tam wchodził. Na szczęście makijaż zaczynał się za pół godzinki więc miałam troszkę czasu aby pochodzić i byłam pierwsza w kolejce ^.^ Za mną były dwie miłe panie,a potem nie wiem bo już mnie nie było. Ale teraz rezultaty mojego makijażu:

Oczywiście włosy nieogarnięte a w dodatku ostatnie zdjęcie zrobione przypadkiem xD Mówiąc jednak już o makijażu- jestem z niego piekielnie zadowolona. Kosmetyki których użyłam były bardzo dobrej jakości i to było czuć. Na pewno kupię sobie bazę pod podkład i błyszczyk, zastanawiam się jeszcze nad różem. Oczywiście wszystko gdy będę miała więcej pieniędzy, na razie muszę zadowolić się kredką, której jeszcze nie próbowałam. Podobały mi się też pędzle którymi byłam malowana, ale na to na razie zdecydowanie nie mam pieniędzy. Po za tym podkładem nie maluję się za często więc kupie sobie jakieś pędzle jak będę starsza ;p

Makijaż w Inglot zdecydowanie na tak, po za tym przekonałam się trochę bardziej do tej marki, bo nie bywałam tam za często. Oby więcej takich darmowych spotkań ;D A tutaj już zdjęcia z domu w troszke innym świetle:

Liebster Blog Award

 

Witajcie kochani!

Niedawno dostałam Liebster Blog Award czyli nagrodę dla najukochańszego bloga <3 Nagrodę dostałam od —->

http://pomyslowa.blogspot.com

więc wchodźcie i obejrzyjcie jej bloga :) Tymczasem, Liebster Blog Award to zabawa polegająca na tym że osoba która dostała nagrodę pisze o tym na swoim blogu, odpowiada na 11 pytań i przekazuje nagrodę 11 innym blogom. Nie mogą to być blogi z dużą ilością obserwatorów, gdyż chodzi o to aby takie blogi mogły zaistnieć w szerszych kręgach.

 

Pytania na które odpowiadam:

1. Jak długo blogujesz?

Bloguję około pół roku, więc niedługo.

2. Czy masz czasem dość pisania?

Raczej nie, ale często mam bardzo mało czasu na zrobienie czegokolwiek, co odbija się na moim blogu.

3. Osoba, którą chciałbyś/chciałabyś spotkać…
Bubzbeauty :D
4. Czym interesujesz się poza tematami, które poruszasz na blogu?
Mam wiele zainteresowań, chociażby koreańska muzyka, kultura Japonii, języki obce, filmy. Jest tego na prawdę dużo i za dużo czasu zajęłoby mi na opisanie chociaż po troszku każdego z nich.
5. Czy brałeś/aś lub bierzesz udział w jakiś zawodach sportowych?
Brałam udział w różnych zawodach sportowych ale to było dawno temu.
6. Twój wymarzony pojazd…
Subaru Impreza albo jakieś inne japońskie autko
7. Czy chciałbyś/chciałabyś spróbować jakiegoś sportu ekstremalnego? Jeśli tak, to czego?
Zdecydowanie nie, mam straszny lęk wysokości, i ogólnie sporty ekstremalne to coś co mnie nie kręci.
8. Jakie miejsce na wakacje zdecydowanie odradzasz?
Ummm… Sahara?
9. Piosenka, która Cię denerwuje…
Gotye- Somebody that I used to know
10. Ulubiona potrawa…
Kurczak na różne sposoby.
11. Strona internetowa, którą polecasz (oprócz swojej ;] )…

http://www.bubzbeauty.com/

 

To wszystko, nie mam czasu żeby się rozpisywać, a wy pewnie też nie chcecie czytać nie wiadomo jak długich przemówień ;p Jakby ktoś chciał wiedzieć coś ponad to, wystarczy spytać.

A oto moje 11 pytań dla blogowiczek:

1. Jakie jest Twoje imię?

2. Bardziej interesuje Cię moda czy kosmetyki?

3. Co planujesz opisać na swoim blogu? Podaj 3 pomysły

4. Do jakiego kraju chciałabyś pojechać?

5. Jakiej muzyki słuchasz?

6. Często piszesz na blogu?

7. Jakie 3 blogerki najbardziej Cię inspirują?

8. Jakie 3 marki kosmetyczne najbardziej lubisz?

9. Co robisz aby się zrelaksować?

10. Czy często się poddajesz?

11. Uprawiasz jakiś sport? Jeśli tak to jaki?

 

A teraz najważniejsze! Do Liebster Blog Award nominuję:

1.http://babygirl-fashionworld.blogspot.com/

2.http://kanakoriko.blog.pl/

3.http://fashionlady.blog.pl/

4.http://smallthingspleasemost.blogspot.com/

5.http://hendmejdowy.blog.pl/

6.http://famosa-preciosa.blog.pl/

7.http://maria-n.blog.pl/

8.http://strange-art-strange-life.blog.pl/

9.http://strawberry-neko.blogspot.com/

10.http://getting-closer-to-perfection.blogspot.com/

11.http://na-kazda-kieszen.blogspot.com/

 

Miłego dnia wam życzę :)

Comme Une Evidence

 

Witajcie!

Przedstawiam wam zapowiedziane wcześniej perfumy Comme Une Evidence. Są bardzo poręczne, często zabieram je ze sobą na jakiś wypad. Wyglądają cudnie a za razem dziewczęco. Taki też mają zapach.

„Kompozycja: kwiaty, świeżość, chypre. Chyprowe nuty to aromat mchu, paczuli, właściwy perfumom z charakterem, elegancki i subtelny, dobrze komponujący się z nutami kwiatowymi i owocowymi. Woda toaletowa jest słodsza niż woda perfumowana czy eliksir, gdyż nuty piżmowe wyciszają chyprowe tło. Nuty głowy są świeższe i bardziej owocowe.”

Zapach, chociaż bardzo delikatny, utrzymuje się na skórze i ubraniach bardzo długi czas. Jestem z tych perfum naprawdę bardzo zadowolona i są to jedne z moich ulubionych i najlepszych jak na razie perfum które kiedykolwiek używałam. Yves Rocher, 100ml/ok.200zł <można je czasem kupić nawet za 80 zł!>

Pozdrawiam was cieplutko ;)

Oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym

 

Witajcie kochani!

Ostatnimi czasy przypadła mi do gustu oliwka z Yves Rocher. Muszę się przyznać że pierwszy raz używałam oliwki pod prysznic i jestem z niej na prawdę zadowolona ponieważ jest gęstsza od zwykłych żeli i bardziej aksamitna. W dodatku zawiera także ekstrakt olejku arganowego który nadaje jej niesamowicie intensywny zapach porównywalny do przesłodzonego, jednak przepysznego miodu ;) W czasie mycia, oliwka zmienia swą konsystencję w cudną piankę, którą łatwo się rozprowadza po ciele. Składniki są oczywiście pochodzenia roślinnego, jak to zawsze jest w drogeriach Yves Rocher. Opakowanie, nie dość ze wygląda cudnie, nadaje się także do recyklingu. Dbajmy o środowisko ;) Cena olejku jest różna, sama nie pamiętam za ile go kupiłam ale tani nie był. Zakup jednak opłacił się w 100% i na prawdę polecam ten produkt :)